Spinki do mankietów
o
Jesienna trasa koncertowa Kazimieras Jakutis-Pagulbys
Tej jesieni przynoszę na scenę coś więcej niż tylko piosenki. Przynoszę swoje życie.
Autobiograficzna książka „Patrząc w lustro” ujrzała światło dzienne. To 232-stronicowa historia, która zaczyna się nie ode mnie, ale od mojego dziadka Justynasa. On, podobnie jak ja, był bardem. Pisał wiersze i śpiewał je, spacerując po wsi. Najwyraźniej coś z niego we mnie pozostało – ja też nie mogę się powstrzymać od śpiewania.
Po prostu nasze życie potoczyło się zupełnie inaczej.
Mój dziadek był miotany wojnami, erą bolszewicką i nacjonalizacją. Nie zdążył zbudować solidnego fundamentu pod nogami i zmarł w ubóstwie w wieku 65 lat.
Poradziłem sobie inaczej.
Dlaczego? Może znajdziesz odpowiedź w książce. A może w piosenkach.
Tegoroczny koncert będzie jak podróż przez moje życie. Od mojej pierwszej miłości i pierwszych piosenek napisanych w młodości, mojej ojczyzny, mojej rodziny, czasów sowieckich i rekultywacji, aż po Onikszty, dziś i piosenkę napisaną wierszem mojego dziadka Justynasa.
W książce znajdziesz także wiele cennych zdjęć historycznych, a dzięki kodom QR możesz od razu posłuchać moich utworów związanych z tekstem.
Przygotowując książkę, pisarka Jurgita Lieponė zmusiła mnie do ponownego otwarcia pamiętników, które pisałam od 1983 roku.
Znalazłem tam wszystko. Piękne i nie tak piękne. Miłość, rozczarowania, zwycięstwa, głupoty, ludzi i wydarzenia, o których prawie zapomniałem.
Wszystko wróciło.
Z tych wspomnień narodziły się nowe utwory, które usłyszycie na żywo po raz pierwszy podczas tej trasy. Po koncercie będziecie mogli zabrać je do domu jako prezenty w nowoczesnym formacie cyfrowym.
W książce opowiedziałem o sobie więcej niż kiedykolwiek na scenie. Może nawet za dużo.
Napisałem to z myślą o moich dzieciach i wnukach. Dziś dałbym wiele, żeby otworzyć pamiętnik dziadka Justina i przeczytać, co kochał, czego się bał, w co wierzył i jakie ścieżki obrał.
Nie mam pamiętnika mojego dziadka.
Dlatego ja zostawiam swoje.
A ponieważ mam Was – moich słuchaczy – od tylu lat, chcę podzielić się z Wami również tą historią.
Kolejna ważna wiadomość tej jesieni – nasz zespół znów staje się pełnoprawnym zespołem rockowym. Na scenie – Aurimas Driukas (gitara, instrumenty klawiszowe), Augustas Genutis (gitara basowa), Kęstutis Didvalis (prawdziwa perkusja) i oczywiście urocza wokalistka Vaida Jakutienė.
Tym razem zapraszam Was nie tylko na koncert, ale na dwugodzinną podróż przez życie jednej osoby, opowiedzianą za pomocą historii i piosenek.
Od dziadka Justina do mnie. Od pierwszych piosenek po te, które powstały w tym roku. Od tego, kim byłem, po to, co widzę dzisiaj... kiedy patrzę w lustro.
Do zobaczenia na koncertach jesiennych.
Kazimieras Yakutis-Pagulbis